Badanie 47. Po co komu rezonans gruczołu krokowego?

Podwyższony poziom PSA (3,47 ng/ml) u młodego mężczyzny najczęściej sugeruje zapalenie gruczołu krokowego – zwłaszcza jeśli w biopsji nie wykryto  nowotworu. A jednak nie jest to regułą. Jeśli mimo leczenia PSA nie zmniejsza się, można leczyć pacjenta w nieskończoność, a można wysłać go na rezonans magnetyczny. W poniższym przypadku urolog słusznie nie ufał ślepo w wynik biopsji u 43-letniego mężczyzny i zlecił badanie gruczołu krokowego metodą rezonansu magnetycznego. Badanie uwidoczniło podejrzaną zmianę w wierzchołku gruczołu – czyli w miejscu najtrudniej dostępnym do biopsji. Zdecydowano więc o biopsji fuzyjnej – czyli takiej, w której najpierw nakładamy obraz z rezonansu i USG, i pod taką kontrolą pobieramy materiał do badania histopatologiczngo. Biopsja potwierdziła obecność komórek nowotworowych (w skali Gleasona 3+4) w 40% powierzchni wycinka.

Opis badania metodą rezonansu magnetycznego

Gruczoł krokowy o objętości 79 ml, o dobrze widocznej, zachowanej torebce. Współczynnik gęstości PSA (PSAD) – 0,04. 

Zmiana – płat lewy, wierzchołek, strefy: AS/TZa, o wymiarach 13×7 mm, ulega wzmocnieniu w obrazowaniu dynamicznym po wzmocnieniu kontrastowym (DCE) – PI-RADS 4; zmiana przechodzi na przedni płat na odcinku 5 mm.

Pęcherzyki nasienne, pęczki naczyniowo-nerwowe bez cech naciekania. Węzły chłonne: niepowiększone, bez cech limfadenopatii. Pęcherz moczowy: bez widocznych zgrubień w obrębie ściany. Sygnał szpiku uwidocznionych struktur kostnych bez zmian.

Komentarz

Wykonanie badania MR gruczołu krokowego po pierwszej negatywnej biopsji jest obecnie standardem. Urolog słusznie, mimo młodego wieku pacjenta, nie narażał go na kolejne inwazyjne i co tu dużo mówić – po prostu nieprzyjemne i bolesne badanie, jakim jest biopsja mapingowa. W tym przypadku rezonans posłużył nie tylko do uwidocznienia zmiany, ale również pozwolił w nią wcelować podczas biopsji fuzyjnej, dzięki nałożeniu obrazów z rezonansu i USG.

Leave a Reply