Częściej wykonujmy rezonans serca u osób ze stabilną chorobą wieńcową

Aż jedna czwarta spośród osób ze stabilną chorobą wieńcową, które nigdy nie przebyły zawału serca, myli się. Zawał serca przebyli, tylko nie został rozpoznany – wskazuje badanie przeprowadzone przez kardiologów i radiologów ze szwedzkich uniwersytetów w Örebro i Uppsali. Co więcej, te osoby obarczone są większym ryzykiem powikłań i mogą przez to wymagać innego leczenia, niż otrzymują. 

Do badania włączono 235 osób z rozpoznaniem stabilnej choroby wieńcowej – takich, u których wcześniej nie rozpoznano zawału serca. U wszystkich wykonano rezonans magnetyczny serca z oceną późnego wzmocnienia kontrastowego w celu wykrycia ewentualnych ognisk zawałowych i istotnych zwężeń tętnic wieńcowych (przynajmniej 70%). U 58 z nich, czyli 25%, rezonans magnetyczny ujawnił przebyty zawał mięśnia sercowego, przy czym u 39 ognisko zawałowe było położone w regionie unaczynionym przez istotnie zwężoną tętnicę wieńcową  – co oznacza, że u 19 do zawału doszło, mimo braku takiego zwężenia! 

Chorych obserwowano następnie przez przeszło 5 lat, odnotowując zgony z przyczyn sercowo-naczyniowych, zawały i hospitalizacje z powodu niewydolności serca albo choroby wieńcowej. Ryzyko wystąpienia tych niekorzystnych zdarzeń w grupie osób, u których na początku badania wykryto za pomocą rezonansu nierozpoznany wcześniej zawał serca, było blisko czterokrotnie (HR 3,7) wyższe niż u reszty – stwierdzono je u przeszło jednej trzeciej takich pacjentów i tylko u nieco ponad 10% osób ze stabilną chorobą wieńcową, ale bez zawału serca w rezonansie magnetycznym. Nawet gdy w analizie wieloczynnikowej uwzględniono wiek, płeć, rozległość zmian miażdżycowych przebycie nierozpoznanego zawału serca wciąż obciążało rokowanie (HR 2,3).

Co ciekawe, obie grupy nie różniły się istotnie śmiertelnością, co oznacza, że za obserwowane różnice odpowiadają powikłania choroby wieńcowej wymagające pobytu w szpitalu.

Komentarz

Jeśli 1/4 osób ze stabilną chorobą wieńcową nie wie, że przebyła zawał serca, to wskazane byłoby częstsze zlecanie badań serca metodą rezonansu magnetycznego w tej grupie – a już zwłaszcza w przypadkach wątpliwych lub z granicznymi wynikami badań.

Brak zwężeń w tętnicach wieńcowych u części osób z przebytym zawałem serca potwierdza tylko, jak wielką pokorę należy mieć w medycynie – dotyczy to także  obecnych ścieżek diagnostycznych uznanych przez wytyczne towarzystw naukowych.

dr n. med. Magdalena Zagrodzka

Dodaj komentarz