Jak powinna wyglądać diagnostyka raka prostaty w XXI w.

#movember

W razie podejrzenia raka prostaty przyspieszysz diagnostykę, wykonując biopsję fuzyjną gruczołu krokowego w oparciu o badanie mpMRI.

Wykonywanie multiparametrycznego rezonansu prostaty (mpMRI) z możliwością poszerzenia o biopsję fuzyjną prostaty znacznie skraca czas do uzyskania rozpoznania i rozpoczęcia właściwego leczenia – wskazują wyniki badania przeprowadzonego w Londynie.

Na łamach „BMJ Open” autorzy opisują, jak w ośrodku trzeciego stopnia referencyjności wprowadzono eksperymentalny, nowy system kierowania mężczyzn z podejrzeniem patologicznych zmian w obrębie prostaty. Ci, którzy mieli zwiększone PSA lub nieprawidłową zmianę wyczuwalną w badaniu per rectum, tego samego dnia mieli wykonywany mpMRI (multiparametryczny rezonans prostaty), a jeśli były wskazania, proponowano również biopsję fuzyjną. Wyniki były dostępne w ciągu 48 godzin i omawiane przez interdyscyplinarny zespół złożony z urologa, radiologa i histopatologa.

Pacjenci zgłaszali się na ponowną wizytę w ciągu 7 dni. Tym trybem poprowadzono 111 mężczyzn – średnia wartość PSA 9,4 ng/ml. U 87 wykryto podejrzaną zmianę w mpMRI, u przeszło połowy wykonano biopsję fuzyjną w znieczuleniu miejscowym. W 79% wykryto zmianę złośliwą. Mediana czasu do rozpoznania wyniosła 8 dni, a mediana czasu do leczenia 20 dni. 

Komentarz

Wśród moich pacjentów sporą grupę stanowią mężczyźni z podwyższonym poziomem PSA, którzy przeszli kilka biopsji prostaty, których wyniki mają stale ujemne, i nie wiadomo, co dalej. Brak jednoznacznego rozpoznania lub wykluczenia ognisk rakowych działa frustrująco i na lekarzy, i na pacjentów, nie mówiąc o dyskomforcie  powodowanym licznymi biopsjami.

Wykonanie multiparametrycznego rezonansu magnetycznego prostaty i zaplanowanie biopsji fuzyjnej według autorów omawianego badania skraca cały proces diagnostyczny do 20 dni. Po co zatem kłuć wielokrotnie, gdy wyniki można mieć praktycznie od ręki?

dr n. med. Magdalena Zagrodzka

Dodaj komentarz