Badanie 73. Zapalenie czy rak prostaty?

Przestrzegam przed zbyt pochopnym rozpoznawaniem raka prostaty. Są sytuacje, kiedy nawet w rezonansie trudno odróżnić obraz nowotworu od zmian zapalnych. Czekanie 12 miesięcy na kontrolę to rok pozostawiania pacjenta w niepewności – a czy ktokolwiek chciałby żyć w takim stresie?

Trafił do nas 63-letni mężczyzna celem diagnostyki raka prostaty. W wywiadzie urolog podawał objawy ze strony dolnych dróg moczowych, które obecne były od dość dawna, ale znacznie nasiliły się od ok. miesiąca. Pacjent otrzymał leczenie przeciwbakteryjne, ale objawy nie ustąpiły. PSA przekraczało 9 ng/ml. Nie występował krwiomocz ani parcia naglące.

Urolog zdecydował o wykonaniu rezonansu magnetycznego prostaty (mpMRI), aby zorientować się, z jakim procesem chorobowym mamy do czynienia. Mężczyzna stawił się z gorączką >38 st. i zlewnymi potami, co uniemożliwiło podanie kontrastu i pełne zbadanie prostaty. Obraz, który widzieliśmy na monitorze, mógł odpowiadać zarówno masywnym zmianom zapalnym, jak i zajęciu przez naciek nowotworowy gruczołu krokowego razem z pęcherzykami nasiennymi po stronie lewej.

Zasugerowaliśmy wykluczenie ostrego stanu zapalnego, czyli w praktyce leczenie przeciwzapalne (pomimo informacji o tym, że pacjent takie leczenie właśnie ukończył) i wykonanie badania kontrolnego w rezonansie po około 2 miesiącach. Urolog przychylił się do tej koncepcji.

Po 2 miesiącach PSA było już na poziomie 3 ng/ml, a w badaniu mpMRI uwidoczniono dynamikę zmian typową dla ostrego zapalenia:

 

  • sygnał całego gruczołu krokowego bez cech masywnego przekrwienia (co znacznie utrudnia ocenę, bo niski sygnał oznacza, że cała prostata jest po prostu czarna i mało co można w niej zidentyfikować);
  • po podaniu kontrastu – brak cech patologicznego wzmocnienia kontrastowego w strefach obwodowych;
  • wycofał się naciek pęcherzyków nasiennych po stronie lewej.

Komentarz

Gdyby w pierwszym badaniu podano kontrast, uzyskalibyśmy  patologiczne wzmocnienie stref obwodowych, jak w nacieku nowotworowym. Także niejasny obraz pęcherzyków nasiennych w pierwszym badaniu sugerował naciek raka prostaty.

Jak widać, czasami można (i warto!) wykonać badanie kontrolne przed upływem 12 miesięcy, aby uspokoić pacjenta i potwierdzić, czy nasze postępowanie diagnostyczne i terapeutyczne jest właściwe.

Do zapamiętania

Przekrwiony gruczoł krokowy w ostrym zapaleniu nie daje możliwości wiarygodnej oceny złośliwości zmian w mpMRI, co może spowodować fałszywie dodatnie rozpoznanie raka prostaty.

Wnioski z opisu, jaki opis badania otrzymał od nas urolog:

„Całość obrazu przemawia za procesem zapalnym gruczołu krokowego; widoczna ewolucja w porównaniu z poprzednim badaniem”.

dr n. med. Magdalena Zagrodzka

Leave a Reply