Badanie 79. Czy ocenimy światło stentu wieńcowego?

Trafiła do nas 65-letnia kobieta, która skarżyła się na bóle w klatce piersiowej. Kilka lat wcześniej przebyła angioplastykę i teraz odmawiała kolejnej koronarografii. Trauma związana z tym zabiegiem była większa niż motywacja do pozbycia się bólu. Jak zatem ustalić, czy stent, który miała wszczepiony, jest nadal drożny, czy też doszło do restenozy, czyli ponownego przymknięcia tętnicy mimo wstawionego stentu?

Kardiolog ze zrozumieniem podszedł do sytuacji i uznał, że dobrze będzie wykonać tomografię komputerową serca i tętnic wieńcowych – stwierdził, że jeśli badanie potwierdzi zmiany miażdżycowe, łatwiej będzie przekonać pacjentkę do kolejnego zabiegu, a przy okazji zaplanować procedurę na podstawie uzyskanych obrazów.

W badaniu uwidoczniono wielopoziomowe zmiany miażdżycowe przed stentem, zwężające istotnie światło tętnicy wieńcowej. Można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że to one są przyczyną bólu w klatce piersiowej. 

Komentarz

Sytuacja, gdy badamy w tomografii komputerowej osobę ze stentem, jest pewnego rodzaju loterią. Przed badaniem nigdy nie wiemy, czy uda się nam uwidocznić światło stentu, a co za tym idzie – potwierdzić zwężenie lub je wykluczyć. Stent generuje bowiem tzw. artefakty, spowodowane budową ściany – jest niczym innym jak metalową siatką, często pokrytą lekiem, który ma zapobiegać restenozie. Takie stenty na tyle mocno pochłaniają promienie rentgenowskie, że dają „efekt halo” wokół – a to często  uniemożliwia ocenę światła stentu. Natomiast stenty niepowlekane, implantowane w szerszych, początkowych segmentach tętnic wieńcowych, bez problemów nadają się do oceny w tomografii komputerowej serca.

Z jednej strony mamy te ograniczenia, ale z drugiej TK to jedyna poza koronarografią inwazyjną metoda weryfikacji stanu tętnic w sercu po stentowaniu. Gdy więc pacjent nie chce przechodzić koronarografii, tomografia komputerowa jest jedynym wyjściem, nawet jeśli nie idealnym. Kardiolodzy widzą w niej dodatkowe zalety:

  • możliwość sprawdzenia stanu pozostałych segmentów tętnic wieńcowych;
  • możliwość (czasami) wskazania, że przyczyna dolegliwości znajduje się poza tętnicami wieńcowymi.

To, czego byśmy jednak najbardziej chcieli się dowiedzieć, to czy doszło do restenozy w stencie. Czy uda się nam ocenić światło stentu w tomografii komputerowej, zależy głównie od jego budowy i średnicy. Często jednak życie jest nieprzewidywalne i o sukcesie bądź porażce dowiadujemy się dopiero w czasie badania. Jeśli więc mamy stent w tętnicy wieńcowej, tomografia może nadal pomóc w ustalaniu, co się w tym sercu dzieje – ale nie można  obiecać, że zawsze uda się do środka stentu zajrzeć. 

dr n. med. Magdalena Zagrodzka

 

Leave a Reply