Badanie 82. Czy ten ból pochodzi z serca?

Mężczyzna (53 l.) zgłosił się do lekarza pierwszego kontaktu z powodu nawracających bólów w klatce piersiowej. Lekarz uznał, że bóle nie są typowymi bólami, jakie daje choroba wieńcowa, zalecił więc wykonanie próby wysiłkowej. Badanie to wyszło bez zmian, co nie pozwala niestety uznać, że serce jest zdrowe – a jedynie, że w tym akurat badaniu nie udało się potwierdzić choroby. Bagatelizować zaś objawów nie należało, ponieważ:

  • mama pacjenta zmarła na zawał serca w wieku 60 lat;
  • pacjent miał podwyższony cholesterol całkowity (242 mg/dl), co jest czynnikiem ryzyka choroby wieńcowej. 

Mężczyzna nie chciał słyszeć o koronarografii, poza tym podejrzenie choroby wieńcowej bagatelizował – codziennie biegał i nie miał poczucia ciężkiej choroby. Lekarz po namyśle zalecił więc wykonanie tomografii komputerowej tętnic wieńcowych. Jest to metoda nieinwazyjna, badanie trwa krótko i szybko daje obraz zwapnień w ścianie naczynia, pozwalając oszacować nasilenie miażdżycy i ryzyko zawału w przyszłości.

Wynik tomografii komputerowej serca i tętnic wieńcowych

 

  • pień lewej tętnicy wieńcowej (LM) uwapnione zmiany 10-30%;
  • gałąź międzykomorowa przednia (LAD)
    • segment 6 – proksymalnie za podziałem pnia uwapnione blaszki koncentryczne ok. 70%, w dalszym przebiegu 40-60%
    • segment 7 – objęty mostkiem mięśniowym
    • segment 8 – bez zmian;
    • D1 bez zmian;
    • RI silna, proksymalnie wielopoziomowe zmiany uwapnione 40-80%;
  • gałąź okalająca (Cx)
    • segment 11 – zmiany przyścienne uwapnione;
    • obwód bez zmian;
  • prawa tętnica wieńcowa (RCA) – segment 1 – uwapnione drobne blaszki przyścienne, poza tym bez zmian.

Komentarz

Młody mężczyzna z nietypowymi dolegliwościami w klatce piersiowej nie musi oczywiście mieć choroby wieńcowej. Dodatkowo codzienne uprawianie sportu i wiara w absolutną słuszność powiedzenia „sport to zdrowie” mogą osłabiać czujność diagnostyczną. Bardzo mądra była decyzja lekarza o wykonaniu tomografii komputerowej – jak na dłoni widać zajęcie tętnic wieńcowych przez proces miażdżycowy. Można nie tylko rozpocząć leczenie, ale i uwrażliwić pacjenta na odpowiedzialne wykonywanie wysiłków fizycznych (np. wyposażając go w wiedzę o objawach, których nie wolno lekceważyć).

dr n. med. Magdalena Zagrodzka

Dodaj komentarz